HIS1uOeW0AEB5y7

Recenzja Dare & Destroy: dobry dodatek do COH3 w złej cenie

Company of Heroes 3 miało trudny start. Premiera w 2023 roku spotkała się z mieszanym przyjęciem — weterani serii narzekali na okrojony roster jednostek, płytsze systemy i ogólne wrażenie, że gra nie dorównuje poprzedniczce. Relic spędził kolejne lata na poprawkach, balansowaniu i stopniowym rozbudowywaniu zawartości. Dare & Destroy to najnowszy pakiet battlegroup DLC, oferujący cztery nowe drzewka grup bojowych dla wszystkich frakcji. Nie zmienia gry gruntownie, ale dodaje do niej coś, czego dotychczas brakowało: wyraźniejszy styl i bardziej zróżnicowane podejścia do prowadzenia walki.

Co oferują nowe jednostki

image 5

Każda z czterech nowych grup bojowych ma odmienny charakter i wspiera inny styl gry, co jest najważniejszą zaletą całego pakietu.

  • Wolne Siły Francuskie pod flagą US Forces to battlegroup defensywna, budująca zwartą linię obrony z umocnionych pozycji, betonowych bastionów i wież strzelniczych Tourelle. Kulminacją tej strategii jest wezwanie artylerii kolejowej oraz ciężkiego czołgu Char B1, który potrafi zdominować przedłużające się starcia. To styl wymagający cierpliwości — gracz, który opanuje timing między budowaniem pozycji a przełomem, znajdzie tu sporą satysfakcję. Warto jednak odnotować, że specjalne wieżyczki obronne nie mają opcji demontażu, co przy przesuwaniu linii frontu może okazać się frustrującym ograniczeniem. Każda porzucona pozycja obronna pochłania cenny limit populacyjny.
  • Siege Breaker Wehrmachtu robi dokładnie odwrotne — zamiast się okopywać, przebija się przez umocnienia przeciwnika. Wyrzutnik płomieni na półgąsienicy, specjaliści od oblężnictwa i legendarny Sturmtiger tworzą zestaw do brutalnego przełamywania nawet najlepiej zbudowanych linii obronnych. W praktyce battlegroup sprawdza się bardzo dobrze jako odpowiedź na defensywnych graczy, choć może sprawiać trudności niedoświadczonym użytkownikom, którzy nie potrafią właściwie rozpoznać momentu do natarcia.
  • Special Service Battlegroup Brytyjczyków to najciekawszy z czterech dodatków. Komandosi, snajperzy i pojazdy zwiadowcze operują w stylu guerrilla warfare — wpadają, niszczą punkty zasobów, wybijają wroga, znikają. Mechanika sabotażu strategicznych węzłów terenu, pozwalająca odciąć duże obszary od zasobozbiorczej sieci przeciwnika, dodaje do rozgrywki taktyczną głębię, której w standardowych battlegroups brakowało. Snajperzy działają nieco nierówno, ale ogólna koncepcja tej grupy jest najbardziej oryginalna w całym pakiecie.
  • Elite Forces DAK to jednostki dla graczy lubiących budować armię przez całą grę i uderzyć mocno w późnej fazie. Doświadczona piechota, eskadry Stuka i Tiger Ace jako finałowy atut — jeśli gracz przetrwa wystarczająco długo, żeby zebrać te zasoby, nagroda jest wyraźna. To mniej rewolucyjny projekt niż SSB, ale dobrze wykonany.

Stan gry a wartość DLC

image 6

Dare & Destroy wpisuje się w trwający od lat proces rehabilitacji Company of Heroes 3. Relic poprawił sztuczną inteligencję, dopracował balans jednostek i wizualnie ulepszył tytuł w stosunku do premiery — efekty tych prac są widoczne. Nowe battlegroups są solidnie zaprojektowane i wchodzą w interakcje z istniejącymi systemami w przemyślany sposób.

Problem jest jednak bardziej fundamentalny i dotyczy struktury całego projektu od samego początku: Company of Heroes 3 nadal nie dorównuje głębią i surowością atmosfery poprzedniczce. Mniejszy roster jednostek sprawia, że długie sesje potrafią się powtarzać, a jasna, stosunkowo kolorowa oprawa wizualna wciąż dzieli fanów serii przyzwyczajonych do bardziej ponurego klimatu CoH2.

Kwestia ceny

image 7

Tutaj trzeba być szczery. Dare & Destroy kosztuje tyle co pełna gra budżetowa lub wiele solidnych tytułów indie. Społeczność jest co do tej kwestii wyraźnie podzielona — część graczy uważa, że cztery nowe battlegroups w pełni to uzasadniają, inni wskazują, że nie ma możliwości zakupu pojedynczych grup bojowych i trzeba płacić za cały pakiet niezależnie od tego, czy interesuje nas jedna battlegroup czy wszystkie cztery.

Nie jest to nowa krytyka pod adresem modelu DLC stosowanego przez Relic i nie zmieni się wraz z recenzją. Graczom, którzy aktywnie grają w CoH3 w trybie multiplayer i szukają świeżych opcji strategicznych — Dare & Destroy dostarczy tego, czego szukają. Tym, którzy dopiero rozważają zakup gry lub grają okazjonalnie — lepiej poczekać na promocję.

Opinia

image 8

Dare & Destroy robi to, co powinno dobrze zaprojektowane DLC: rozszerza strategiczne możliwości gry bez psowania istniejącej równowagi, a każda nowa battlegroup ma na tyle wyrazisty charakter, żeby uzasadnić swoją obecność. Special Service Battlegroup i Free French wyróżniają się jako najbardziej oryginalne propozycje, Siege Breaker i Elite Forces grają sprawnie na sprawdzonych motywach.

Czy to wystarcza do uzasadnienia pełnej ceny? Tylko dla aktywnych graczy multiplayer. Dla pozostałych — warto poczekać.

Rozgrywka
Grafika
Dźwięk
Przyjemność z gry
Nasza ocena jakości
Ocena użytkowników:
[Oddanych głosów: 0 Średnia ocena: 0]

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *