Helskate: jazda na deskorolce w piekle – czy to nowa alternatywa dla gier Tony Hawk?
Po spędzeniu kilku godzin z Helskate, muszę przyznać, że moje oczekiwania zostały mocno ostudzone. Gra obiecywała ekscytujące połączenie dynamicznej jazdy na deskorolce z elementami roguelite i walką z potworami. Niestety, w praktyce okazała się mieszanką frustracji i niewykorzystanego potencjału. Pomysł osadzenia akcji w Vertheim, piekielnym świecie, z którego próbuje uciec jednoskrzydły demon Anton Falcon, brzmiał…